Koronawirus a pracownicy z Ukrainy – co dalej?

Napływ pracowników ze Wschodu miał być zastrzykiem dla polskiej gospodarki, zwłaszcza w tych sektorach, w których Polacy niechętnie szukali pracy. Fachowcy z Ukrainy zasilili przede wszystkim budowy, zakłady fryzjerskie, kosmetyczne, restauracje oraz wiele innych miejsc w branży usługowej. Ostatnie tygodnie pokazują jednak, że czas sielanki prawdopodobnie dobiega końca – zarówno dla polskich pracodawców, jak i tych, którzy szukali u nas źródła dochodu. Co dalej z leasingiem pracowników w czasach zarazy? Czy jest szansa na to, że ktokolwiek z ponad miliona migrantów zarobkowych zostanie u nas?

Czy Ukraińcy uciekną z Polski przez epidemię?

Pandemia wywołała sporo zamieszania w życiu ludzi na całym świecie. Jak donosi Polsko-Ukraińska Izba Gospodarcza: Sekretarz RBNO Ukrainy podkreślił, że obywatele Ukrainy, którzy są za granicą, będą mogli wrócić do domu. W tym samym czasie powiedział, że Ukraińcy, którzy wracają z krajów, w których dzisiaj szaleje koronawirus, będą podlegać procedurom obserwacji. Wydaje się, że w tych trudnych czasach każdy chce być ze swoją rodziną i wielu pracowników ze Wschodu korzysta z tej możliwości. Z drugiej strony – również Polska zamknęła swoje granice dla obcokrajowców, tym samym odcinając Ukraińców od zarobku. Co jednak z tymi, którzy nie chcą opuszczać Polski, nadal upatrując w niej kraj pozwalający znaleźć stabilne zatrudnienie?

Polscy rolnicy wstawiają się za Ukraińcami

W związku z trudną sytuację polscy rolnicy wystosowali do naszego Rządu specjalny list, w którym proszą o rozważenie możliwości zatrudniania w sektorze rolniczym pracowników z Ukrainy. Apelują również o umożliwienie osobom z kończącym się pozwoleniem na pracę pozostanie w granicach naszego państwa. Wszystko przez to, że Polacy w obawie przed wirusem masowo zaczęli chodzić na zwolnienia, a co za tym idzie – brakuje nam pracowników potrzebnych np. na czas zbiorów. W pozytywnym rozpatrzeniu wniosku rolnicy upatrują, chociaż częściowe, ograniczenie strat dla krajowej gospodarki. Obecnie wiadomo, że Ukraińcy mogą składać wnioski o przedłużenie legalnego pobytu na terenie RP ze względu na panującą sytuację za pośrednictwem poczty.

Optymistyczne wieści

ak się okazuje – pomimo chęci wyjazdu do ojczyzny prawie 4 tysięcy spośród 1,2 miliona pracujących w Polsce Ukraińców, pracowników ze Wschodu nam nie zabraknie. Obecnie działają 3 z 6 przejść granicznych z Ukrainą. Są to Hrebenne-Rawa Ruska, Dorohusk-Jagodzin i Korczowa-Krakowiec, a ruch na nich odbywa się powoli, ale płynnie. Chociaż wielu pracodawców musiało zlikwidować etaty – inni zaczęli je tworzyć. Agencje pracy w dużych miastach, takich jak Szczecin, Wrocław, Kraków, czy Warszawa nadal mają mnóstwo zleceń. Pracownicy ze Wschodu są obecnie potrzebni np. w gastronomii, przy pracach dezynfekcyjnych. Kiedy natomiast sytuacja uspokoi się – z pewnością znowu wspomogą polską gospodarkę w innych dziedzinach. Jeśli Ty również myślisz o wynajmie fachowców z Ukrainy lub szukasz dla swoich pracowników alternatywnych źródeł zatrudnienia na czas pandemii – skontaktuj się z nami.

Comments are closed.